headerphoto
;)

Jeden z wybitnych polskich aktorów przedwojennych był natarczywie nagabywany przez pewna damę o rozmowę. Żeby się od niej uwolnić postanowił udawać jąkałę. Jąkał się tak bardzo, że nie udało mu się wykrztusić porządnie ani jednego zdania. Dama, zdumiona, wreszcie pyta:
- Ależ mistrzu, przecież niedawno, na scenie mówił pan poprawnie!
- Ppppproszszze ppppannni, czczczegggóż się nnnnnie rrrrobbi dddddla pppppieniędzy!

Losowe Dowcipy:


Tata eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widz... Więcej

Drodzy Rodzice!

Druh drużynowy powiedział nam, ... Więcej

Jak doszło do rozmnożenia ludzi na ziemi skoro Adam i Ewa mi... Więcej

Nie zna. . .

Nie zna imienia pana,
A ju... Więcej

Potwór Frankensteina obiecał narzeczonej, że da jej swoje zd... Więcej

Logowanie


Reklama