Doktor Frankenstein przybył ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurgów. Tego samego dnia założył się z kolegami, że stworzony przez niego potwór potrafi biegle mówić po angielsku.
Gdy doktor Frankenstein poprosił potwora, żeby powiedział coś po angielsku, ten uparcie milczał. Rozgoryczony doktor uregulował przegrany zakład i opuścił kolegów żegnany salwami śmiechu. Na ulicy doktor krzyczy do potwora:
- Jak mogłeś mi to zrobić? Dlaczego milczałeś, durniu?
- Doktorku, aleś ty głupi! Pomyśl tylko ile zarobimy forsy, gdy przyjdziemy tu jutro!
Losowe Dowcipy:
- Przeczytałeś trylogię Sienkiewicza?
- To trza było p... Więcej
Do dzieła
I majtki zdjęła.
(Jan Sztaudynger) Więcej
Bóg stwierdził, że Adamowi się nudzi i postanowił coś temu z... Więcej
Chłopak mówi do swej dziewczyny
- Ale będziemy mieli s... Więcej
Drodzy Rodzice!
Druh drużynowy powiedział nam, ... Więcej